Odejście

Droga Duszyczko,

Teraz już rozumiem dlaczego został stworzony czas. Pozwala on wzrastać. Słodkie kwiaty wzrastają jednak powoli. A kiedy już wydaje się, że mogą w końcu wyciągnąć się dumnie ku słońcu, wzmaga się wiatr i łamie je niszcząc całą dobroć.

Tego dnia zabrakło mi odwagi żeby pójść tam i spojrzeć w Twoje oczy. Bałam się tego, co w nich zobaczę. Nie chciałam, abyś dostrzegł to, co skrywałam w swoich. O ileż piękniejsze są pogrzeby w porównaniu ze śmiercią. Modliłam się tylko, byś nie puścił tej liny, która związała mnie z Twoją duszą. Pragnęłam, aby pociągnęła mnie ze sobą, gotowa runąć z Tobą w każdą otchłań. 

Przedziwna jest świadomość, że najszczęśliwsze chwile w całym swoim życiu ma się już za sobą i nic, co w łonie czasu ma się narodzić, nie odda nawet ich cząstki. Czy wiesz, co w tym najbardziej przerażającego? To, że taka myśl szuka drogi ucieczki ze zużytego ciała i nie masz już nad nią żadnej władzy. To ona włada Tobą.

Co było dobre, na zawsze odeszło z Tobą, ukochany. Jakże tu teraz pusto. Mi też wkrótce przyjdzie odejść bardzo, bardzo daleko. Moje serce wzleci w noc pełną ciemności. Wierzę głęboko, że któregoś dnia się w niej odnajdziemy i znów będziesz ze mną. Twe ramiona wokół mej szyi, usta na oczach. A pierś moja da Ci spoczynek. W mej pamięci Twoja twarz, w Twej pamięci moja twarz.

Udręczeniem miłości rozpalona,
Laura

***

Kiedy służąca weszła do pokoju Laury, nie zastała młodej damy. Pewnie znowu gdzieś pofrunął ranny ptaszek - pomyślała, lecz w tej chwili dojrzała leżący na stoliku list. Wiedziona ciekawością przeczytała pierwsze zdanie. Z każdym kolejnym słowem łzy coraz bardziej cisnęły jej się do oczy, gdyż wiedziała, że już nigdy nie zobaczy tej przepięknej twarzy.

Odejście

Popatrz tu popatrz tam
Czy jesteśmy teraz tu a może tam
Cisza snu dotyk lnu
Daj mi proszę chociaż jeden mały znak
Czy do raju idę czy na wspak

Powiek ruch czy to duch
Czy na dole czy na górze znajdziesz mnie
Pusty las wokół czas
W osłupienie nieme wprawia sen
Czy do nieba to droga czy na wspak

W mej pamięci twoja twarz
W twej pamięci moja twarz
W mej pamięci twoja twarz
W twej pamięci moja twarz

Miły mój świat jest twój
Gdy do nieba pukać będę bram
Pacierz zmów słuchaj mów
Tych co wiedzą co to życie a co śmierć
Mej podróży właśnie widać drugi brzeg

Dobrze wiesz w duszę wierz
Tej nauki nie powinien wykraść nikt
Z góry ja Laura
Błogosławić będę tobie każdy dzień
Tej wędrówki już nadchodzi teraz kres

W mej pamięci twoja twarz
W twej pamięci moja twarz
W mej pamięci twoja twarz
W twej pamięci moja twarz

Departure

One look here one look there
Are we here now or tell me where
Hush of sleep flaxen touch
Give me please a little sign
Am I going straight to heaven or backwards down

Did your eyelids move or just your ghost
Will you find me at the bottom or on top
A vacant grove and time that floats
In mute amazement dream drags your boat
Is this the way to heaven or backwards down

In my memory your face
In your memory my face
In my memory your face
In your memory my face

Beloved one the world is yours
I'll knock again on heaven's door
So say your prayers take heed of sayings
Of those who measured life and death
I can see my journey's other shore from there

You know it well so believe in soul
And what you've learned no one should steal
I Laura from above will bless you every day
This journey's slowly coming to an end

In my memory your face
In your memory my face
In my memory your face
In your memory my face